Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolina Chochołowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolina Chochołowska. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 listopada 2013

Tatry Zachodnie: Ornak & 3 Wierchy!

Trasę tę planowałam wcześniej, chociaż miałam obawy dotyczące długości dnia. Wiadomo, październik, późno robi się widno,wcześnie ciemno. I rzeczywiście, budzik dzwoniący o 6 rano nie ściągnął nas z łóżek - przecież za oknem noc! Odczekując do 6.30, szykując prowiant, wsiadając po 7 do samochodu, trasa rozpoczęła się ok. 7.40. Na parkingu: trzy samochody; w Chochołowskiej: 5 osób i my :)
Dolina Chochołowska /październik 2013/
Idziemy do Wyżniej Bramy Chochołowskiej. Po ok. 50 minut dochodzimy i widzimy kierunkowskaz z nieco dłuższym czasie niż wskazuje mapa. Trudno. pogoda dopisuje, w drogę!
Szlak na Przełęcz Iwaniacką /październik 2013/

piątek, 18 października 2013

Dolina Chocholowska (jako lekarstwo na zakwasy).

Kiedy zakwasy TAK dają się we znaki, że nawet najpilniejsze potrzeby fizjologiczne sprawiają ból, to wtedy trudno pokusić się - mimo pięknej pogody - o zdobywanie kolejnych szczytów... Ale tak, Rysy robią swoje: człowiek czuje takie mięśnie, o których istnieniu nie miał pojęcia.. Lekarstwo na to jest proste: Dolinka :)
Dolina Chochołowska, widok w stronę Polany Chochołowskiej /lipiec 2012/

czwartek, 3 października 2013

Dolina Chocholowska - Grzes - Rakon - Wolowiec

Pierwszy opis trasy: przez Dolinę Chochołowską, Grzesia, Rakoń na Wołowiec.

Dlaczego tam?
Bo Tatry Zachodnie były celem na wakacje 2013. Nie do końca zrealizowanym, dlatego październikowe plany uzupełniają powyższe braki.
Bo nie mieliśmy siły wspinać się wyżej, chociaż plany były ambitniejsze (+ Starobociański, Jarząbczy, Trzydniowiański, Kończysty...)